Strona 1 z 1

Zimowe porządki

PostNapisane: 06 gru 2014, 21:02
przez Maruś
Witam
Moja V7,5 ma już 3 sezony i postanowiłem zajrzeć co jej dolega. Wymontowałem wszystko co nie było wklejone. Co roku robiłem przegląd, wymieniałem łożyska czyściłem zakamarki ale takie rozbieranie do całkowitego zera powinno się robić jednak co roku. Przy ściąganiu wężyka od chłodzenia z miejsca delikatnie mówiąc niewygodnego, zauważyłem pękniecie metalowej rurki która by dopiero padła w czasie biegu. Najpierw zajmę się samą skorupą bo jak widać na zdjęciu ma kilka :D defektów a następnie będę montował poszczególne szpeje. W czasie mycia i montażu będę weryfikował sprawność poszczególnych mechanizmów. Z modelem właściwie nie miałem problemów więc raczej większych przeróbek nie będzie.
DSC03190 f.jpg


DSC03191f.jpg


Laminat na skorupie jest trochę za suchy to znaczy na pompie za dużo odciągnięto i szczególnie na rantach jest trochę słaby ale generalnie jestem z niego zadowolony.
Muszę uzupełnić ubytki żywicą z zagęszczaczem i dać nowy lakier a będzie jak nówka. Wzrok mi się nie poprawił więc kolor będzie taki sam. No i trzeba nakleić nowe numery POL-432F.

Na zdjęciu widać wmontowany już mechanizm klapy. Rozebrałem go i wyczyściłem, nie miał żadnych uszkodzeń ani objawów zużycia więc go od razu zmontowałem gdyż lepiej by klapa była podtrzymywana w czasie szlifowania i malowania.

Re: Zimowe porządki

PostNapisane: 06 gru 2014, 21:41
przez Maruś
Kilka lat temu miałem problemy z mocą motorka, Zrobiłem wszystko nawet najdziwniejsze pomysły od Kolegów aż kiedyś AdamC zapytał mnie czy czyściłem rurę. No może to i teraz oczywiste ale z pół sezonu wtedy nie mogłem się dogadać z motorem i nikomu z podpowiadających do głowy to nie przyszło. Jeżdżę na mieszance rycyna/syntetyk (kwestia ekonomiczna tylko) i rura była delikatnie mówiąc za... zatkana.

Oczyszczenie samego tłumika nie sprawia problemu. Skrobanie ręcznie wiertełkami oraz mycie czyni cuda.

DSC03197f.jpg
,
DSC03194f.jpg


Ale jak wyskrobać do czysta stożki. Rozpleciony częściowo kawałek linki z popychacza i dremel na nie za dużych obrotach oczyszczają do srebra.
DSC03202f.jpg


Przeciągam linkę na wylot i zakładam dremela. Dalej już siła odśrodkowa dopasowuje średnicę "szczotki" do akurat czyszczonej części stożka. Na końcu traktuję całą rurę zmywaczem w aerozolu, nie tym do hamulców, ale takim co czyszczą samochodziarze gaźniki z czarnego nalotu.

Re: Zimowe porządki

PostNapisane: 07 gru 2014, 5:32
przez mountain454
Bardzo dobry jest kret ten od rur ale trzeba uważać żeby nie zżarł rury bo Mauro się ucieszy. S.G.